O artyście
Lubię stanąć przed sztalugą ze świadomością, że biała płaszczyzna płótna przede mną należy do mnie i ode mnie zależy wybór tematu, formy i koloru. Czasem wiem od początku jaki chcę osiągnąć efekt, a czasem zostawiam miejsce na przypadkowe efekty i niespodzianki. Nie jest mi jednak obojętne jak moja twórczość zostanie odebrana przez Was, mili goście. Bardzo mnie cieszy jeśli moje prace się podobają, bo jak smutny jest los muzyki bez słuchacza, tak smutny los obrazu bez widza. Zapraszam zatem do mojej niebieskiej pracowni...